Do Bożego Narodzenia jeszcze sporo czasu, ale półki sklepowe nie dają nam o tym zapomnieć. Dlatego czas zacząć… adwentowe odliczanie w rytmie… zero waste!
Kalendarz adwentowy to słodka tradycja, ale umówmy się – tekturowe pudło z plastikową wkładką to raczej prezent dla… kosza na śmieci niż dla planety. Dlatego mamy dla Was pomysł w duchu eko. Przygotuj:
- 24 słoiczki po dżemie, oliwkach czy maśle orzechowym
- 24 karteczki z „wyzwaniami na każdy dzień” (np. z okładki starego bloku rysunkowego)
- bakalie, suszone owoce albo ciasteczka kupione na wagę, które wrzucisz do słoiczków.
- Zielone gałązki – żeby podkreślić świąteczny klimat.
Efekt? Adwent bez plastiku, za to pełen radości, kreatywności i… słodyczy! Bo przecież: mniej śmieci, więcej frajdy!
A Wy? Macie już pomysł na swój ekokalendarz?